board

Kolaż z Dortmundu: korytarz BVB, lotnisko Olsztyn-Mazury, samolot Wizz Air, Phoenix des Lumières, wielki piec i jezioro Phoenix.

Dortmund. Półtorej godziny od Mazur, zupełnie inny świat

Półtorej godziny. Tyle trwa lot z Szyman do Dortmundu. Krócej niż jazda samochodem z Olsztyna do centrum Gdańska w piątkowe popołudnie. Wsiadamy w poniedziałek rano na lotnisku w Szymanach, w sercu Mazur, a wysiadamy w największym mieście Zagłębia Ruhry…, w regionie, który przez sto lat kojarzył się wyłącznie z węglem, stalą i dymem z kominów. […]

Dortmund. Półtorej godziny od Mazur, zupełnie inny świat Dowiedz się więcej »

Olsztyn z 60 metrów

W takim miejscu jeszcze nie byliśmy. Stoimy na balkonie Nowego Ratusza, tym samym, z którego codziennie w południe gra hejnał. Pod nami plac Jana Pawła II, ulice, tramwaje i ludzie, którzy spieszą się w swoich sprawach i jeszcze nie wiedzą, że za chwilę coś ich zatrzyma. Wyżej, nad naszymi głowami, wznosi się wieża. Wejdziemy na

Olsztyn z 60 metrów Dowiedz się więcej »

Gotycka wieża kolegiaty w Dobrym Mieście widziana zza jesiennych dębów, z ławkami i fontanną z kulą na skwerze.

Dobre Miasto. Najpiękniejsza wyspa na Warmii

Wjeżdżam do Dobrego Miasta, kiedy dzwoni kolega. – Gdzie jesteś?– W Dobrym Mieście. Za chwilę mam wejście na żywo.– A o czym będziesz gadał?– Że Dobre Miasto to wyspa. Cisza. Taka, w której słychać, jak człowiek po drugiej stronie odsuwa telefon od ucha i patrzy na niego z niedowierzaniem. – Aha – mówi w końcu.

Dobre Miasto. Najpiękniejsza wyspa na Warmii Dowiedz się więcej »

Waltersmühl, kurhany i czołgi w bagnie. Nieznana historia Konradowa

Konradowo – historie ukryte w starych dokumentach, fotografiach i pamięci mieszkańców

Co łączy średniowieczny młyn, Nepoleon, tajemnicze kurhany, dawne domy i czołgi, które podobno zatonęły w pobliskim bagnie? Historia Konradowa jest znacznie bogatsza, niż mogłoby się wydawać. Wciąż kryje wiele zagadek, a część odpowiedzi może znajdować się w starych dokumentach, rodzinnych albumach i wspomnieniach dawnych mieszkańców

Konradowo – historie ukryte w starych dokumentach, fotografiach i pamięci mieszkańców Dowiedz się więcej »

Dwa czołgi zatopione w bagnie, ruiny młyna Waltera, szlak Napoleona i kapliczki przy każdym domu. Odwiedziliśmy Konradowo w gminie Świątki.

Konradowo. Czołgi w stawie, kapliczki na każdym rogu czy coś…

Do Konradowa w gminie Świątki przyjechałem po raz pierwszy w życiu, a w centrum wsi już na mnie czekali. Zaczęliśmy od kawy i ciasteczka.To druga miejscowość z tej gminy w WAMA CUP, po Włodowie. Mieszka tu 131 osób. Rywal, Kamińsk, ma ich prawie tysiąc. Dawid kontra Goliat. Tylko że ten Dawid ma w zanadrzu kilka

Konradowo. Czołgi w stawie, kapliczki na każdym rogu czy coś… Dowiedz się więcej »

Wódz Herkus Monte, ślady Stalagu I A, zalana hala nad zalewem i legenda Bursztynowej Komnaty. Odwiedziliśmy wieś, która chce być znana z czegoś więcej – czytaj reportaż”.

Kamińsk. Miejscowość, która ma więcej tajemnic niż ulic

Na powitanie były jagodzianki. I bułeczki, upieczone przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich, ułożone na stole w parku, zanim ktokolwiek zdążył powiedzieć „dzień dobry”. Tak zaczęła się nasza wizyta w Kamińsku, kolejnym przystanku WAMA CUP 2026. Po Boguchwałach i Włodowie przyszedł czas na osadę w gminie Górowo Iławeckie, którą wielu kojarzy z jednym budynkiem. Po

Kamińsk. Miejscowość, która ma więcej tajemnic niż ulic Dowiedz się więcej »

Włodowo – mieszkańcy śpiewają razem na zakończenie wizyty

Włodowo – spotykamy się i razem coś robimy

– Znowu spotykamy się w tym samochodzie – rzucam na powitanie, wsiadając do „Daniela”. To małe Suzuki, pomalowane w graffiti: z wyszczerzonym potworem na masce i wielkim napisem na boku. Nie da się go przeoczyć. To codzienne auto sołtysa Włodowa Pawła Dudały, a po drugiej wizycie wiem już, że to nie jest zwykły samochód, tylko

Włodowo – spotykamy się i razem coś robimy Dowiedz się więcej »

Boguchwały – rozmowa z mieszkańcami

Boguchwały – Tu ludzie są największym skarbem

Pytamy sołtysa Andrzeja Nagrabę, co Boguchwały mają najcenniejszego. Spodziewamy się usłyszeć o kościele z 1620 roku albo o jeziorze Narie jednym z najpiękniejszych w regionie. Odpowiedź pada bez wahania: – Naszych mieszkańców. To jest chyba największy skarb, jaki możemy tu pokazać. Przyjechaliśmy do tej wsi w gminie Miłakowo w ramach WAMA CUP, żeby sprawdzić, czym

Boguchwały – Tu ludzie są największym skarbem Dowiedz się więcej »

Zamek w lidzbarku Warmiński - zwiedzający

Warmia dla koneserów, Mazury dla mas?

Tekst i zdjęcia: Mariusz Sieraj Są dwa rodzaje urlopu w Polsce. Pierwszy to taki, gdzie wiesz dokładnie, co dostaniesz — kolejkę po gofry za piętnaście złotych, sąsiadów, którzy o siódmej rano dopiero kładą się spać i ciągłe przedzieranie się przez tłum. Drugi to taki, gdzie przyjeżdżasz i przez pierwszą godzinę myślisz, że coś jest nie

Warmia dla koneserów, Mazury dla mas? Dowiedz się więcej »

Odbudowa Ukrainy to nie pieśń przyszłości - to proces, który trwa już od początku wojny.

Łącznik

Piotr Baczewski o wojnie, relacjach i czasie, którego nie można zmarnować. Jadę do miejscowości Woryny, kilka kilometrów na południe od granicy z obwodem królewieckim. Z tym samym państwem, którego armia ponad 800 kilometrów dalej prowadzi wojnę z Ukrainą. Trudno o bardziej symboliczne miejsce do rozmowy o relacjach, bezpieczeństwie i przyszłości naszego regionu. Za Górowem Iławeckim

Łącznik Dowiedz się więcej »