Ponad 10 tysięcy dworów i pałaców w regionie Morza Bałtyckiego – to skala, o której mówiono podczas konferencji poświęconej projektowi Szlaku Dwórów Bałtyckich, która odbyła się 23 kwietnia 2026 roku w Olsztynie, w auli Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie (CEiK)
Projekt obejmuje 8 krajów regionu Bałtyku
Szlak Dwórów Bałtyckich nie jest inicjatywą lokalną. To projekt obejmujący kraje nadbałtyckie:
Polskę, Niemcy, Danię, Szwecję, Finlandię, Litwę, Łotwę i Estonię.
Według danych prezentowanych podczas konferencji:
- w regionie znajduje się ponad 10 000 obiektów tego typu,
- około 1 000 z nich już dziś prowadzi działalność turystyczną lub kulturalną.
To pokazuje skalę potencjału, który do tej pory funkcjonował w dużej mierze w rozproszeniu.
Cel: stworzenie realnego produktu turystycznego
Głównym założeniem projektu jest połączenie tych miejsc w spójny, międzynarodowy produkt turystyczny. Nie chodzi o samą ewidencję obiektów, ale o stworzenie systemu, który będzie działał w praktyce:
- wspólna marka,
- jednolita komunikacja,
- gotowe trasy i oferty,
- współpraca między regionami i krajami.
Jak podkreślała podczas konferencji Grażyna Grejner, koordynatorka projektu:
„To będzie naprawdę międzynarodowy produkt turystyczny, który może przynieść dużą korzyść dla naszego regionu.”
Turystyka jakościowa zamiast masowej
Jednym z ważniejszych wątków poruszanych podczas wydarzenia był kierunek, w jakim ma rozwijać się ten projekt.
Nie jest to propozycja dla turystyki masowej.
Jak zaznaczono:
„To jest turystyka nastawiona na turystę bardziej świadomego, nie masowego – takiego, który szuka ciszy, spokoju i odpowiednich warunków.”
To podejście wpisuje się w aktualne trendy europejskie – rozwój turystyki zrównoważonej i jakościowej, zamiast nastawionej na dużą skalę i szybki obrót.
Szansa dla Warmii i Mazur
Dla regionu warmińsko-mazurskiego projekt może mieć szczególne znaczenie.
Jak wskazywano podczas konferencji, uzyskanie certyfikatu Europejskiego Szlaku Kulturowego Rady Europy oznaczałoby:
- większą rozpoznawalność regionu na arenie międzynarodowej,
- wzrost zainteresowania turystów z zagranicy,
- nowe możliwości dla właścicieli i zarządców obiektów,
- rozwój usług wokół istniejącej infrastruktury.
W wypowiedziach pojawił się również bardzo konkretny aspekt ekonomiczny:
„To będzie spora korzyść, ponieważ ten rodzaj turystyki jest nastawiony na turystę wyjątkowo świadomego, który jest w stanie zapłacić za jakość, ciszę i odpowiednie warunki.”
Etapy i finansowanie projektu
Podczas konferencji przedstawiono także konkretne informacje dotyczące realizacji projektu.
Pierwszy etap (2018–2022) obejmował budowę fundamentów współpracy i stworzenie podstaw koncepcji.
Obecnie realizowany etap (2024–2027) skupia się na:
- rozwoju szlaku,
- budowie jego struktury,
- przygotowaniu do certyfikacji przez Radę Europy.
Projekt realizowany jest w ramach programu Interreg Południowy Bałtyk, przy współpracy partnerów z kilku krajów.
Co się zmienia?
Najważniejsza zmiana, jaka wybrzmiała podczas konferencji, dotyczy podejścia do samych obiektów.
Dwory i pałace przestają być traktowane wyłącznie jako element dziedzictwa.
Zaczynają funkcjonować jako:
- część oferty turystycznej,
- przestrzeń dla wydarzeń i kultury,
- element lokalnej gospodarki.
Projekt Szlaku Dwórów Bałtyckich ma uporządkować ten potencjał i nadać mu konkretny kierunek.
Wnioski
Jeśli proces certyfikacji zakończy się sukcesem, Szlak Dwórów Bałtyckich może stać się jednym z ważniejszych projektów turystyki kulturowej w tej części Europy.
A dla Warmii i Mazur – jednym z kluczowych elementów budowania rozpoznawalności poza granicami Polski.